O. Sebastian Stasiak OMI_Szwecja 2013

Strona główna » O nas » Misjonarze » Listy misjonarzy » O. Sebastian Stasiak OMI_Szwecja 2013

wielkość tekstu: A | A | A

Pożegnanie Misjonarza PÓŁNOCNEJ EUROPY:                                   Szwecja

            Pod koniec grudnia 2013 roku pożegnaliśmy w naszym dystrykcie szwedzko-norweskim Ojca Teodora Famulę OMI, który z powodu pogłębiającego się złego stanu zdrowia podjął decyzję powrotu do Polski, do naszego klasztoru lublinieckiego.

            O. Teodor Famula przybył do Szwecji w tak zwanej trzeciej grupie Polskich Oblatów /na samym początku tworzenia się struktur diecezji/, aby wspomóc rodzącą się do życia nowo powstałą  diecezję Sztokholmską. Tutaj wraz z O. Ludwikiem  Spałkiem OMI przybyli w 1967 roku. Podejmują pracę między innym w Malmo w parafii Naszego Zbawiciela. Od 1988 zostaje pierwszym proboszczem w parafii Ystad, którą buduje i tworzy jej początki. W 1993 roku udaje się do Norwegii, gdzie posługuje jako proboszcz między innymi we Fredrikstad. W Norwegii przebywa do 2015 roku. Następnie powraca do Szwecji i jako emeryt pomaga w duszpasterstwie przy parafii Matki Bożej w Ogrodzie Różanym w Malmo; posługę tę pełni do końca grudnia 2013 roku, a więc po 8 latach pobytu w Malmo powraca do Polski, aby dołączyć do wspólnoty klasztoru lublinieckiego, przy którym powstaje infirmeria, czyli miejsce przeznaczone specjalnie dla schorowanych i starszych współbraci z polskiej prowincji Misjonarzy Oblatów M.N.

            Jako superior dystryktu  szwedzko-norweskiego chciałbym za pomocą tego listu podziękować przede wszystkim Ojcu Teodorowi za jego powołanie, osobę i czas, które oddał na posługę w tej niełatwej części świata. Za jego zdrowie, które zostawił, dzieląc się sobą ze wszystkimi. Nikt, kto prosił go o modlitwę, rozmowę czy jakąkolwiek pomoc duchową, nigdy nie odszedł bez wysłuchania i pocieszenia. Pamiętam, kiedy sam rozpoczynałem swoją posługę w Szwecji w Malmo, nie miałem łatwo przebijać się przez gąszcze zarosłych serc, przez trudne doświadczenie nowego miejsca, kultury i nowych wyzwań. O. Teodor przyjechał wtedy do Norwegii, aby włączyć się w pomoc w parafii z norweskim dialektem i swoimi siłami wnosił optymizm, radość, które rozniecał wśród nas. Kiedy ja przeżywałem swoisty kryzys i gdy rodziła się chęć powrotu do Polski, on podpowiedział mi wtedy, żeby dać sobie jeszcze czas, że powinniśmy zawrzeć umowę – tak tylko między nami a Panem Bogiem, że będziemy sobie pomagać, abyśmy wytrwali tam, gdzie jesteśmy. Rzeczywiście to mi wtedy pomogło; zdecydowałem, by zaryzykować i pozostać. Dałem Panu Bogu i sobie czas. Czas, który zaowocował większą gorliwością i entuzjazmem, aby nie zważać na słabość ludzką, aby przełamać w sobie niechęć i patrzeć na wszystko bardziej pozytywnie, co oczywiście też nie było łatwe i dalej obecnie nie jest to takie łatwe, szczególnie gdy -  jak to w życiu bywa – zgromadzi się wiele spraw trudnych, a do tego jeszcze ten okres ciemniejszych dni, który tu w Skandynawii  jest wpisany w codzienny rytm życia, zwłaszcza w przedziale jesienno-wiosennym.

            Kończąc ten krótki list sprawozdawczo – pożegnalno – dziękczynny, chciałbym gorąco prosić o modlitwę za pracujących w Skandynawii Misjonarzy Oblatów MN, którzy kontynuują dzieło rozpoczęte przez naszych współbraci pionierów ponad 50 lat temu. Obecnie jest nas tutaj w Szwecji: 9 Oblatów i 3 w Norwegii. Taka mała garstka 12 misjonarzy na ogromnych obszarach potrzebuje duchowego wsparcia i zaplecza personalnego. Stąd prośba o nowych misjonarzy, dzielnych, pełnych gorliwości w posłudze.

            Niech Bóg pełen dobroci i miłości wynagrodzi Wam modlącym się za nas, a nawet, jeśli tylko ktoś westchnie do Boga w czasie czytania tego tekstu. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Niepokalana.

            Z pamięcią w modlitwie i serdecznym pozdrowieniem

O. Sebastian Stasiak OMI – Superior  dystryktu szwedzko-norweskiego.

Zapewniamy
  • Troska o ludzi w krajach misyjnych
  • Uwrażliwienie na potrzeby drugiego człowieka w krajach misyjnych
  • Propagowanie świadomości misyjnej
  • Praca z młodzieżą w zakresie animacji misyjnej
  • Szeroko pojęta animacja i promocja misyjna
  • Stworzenie możliwości zainteresowanym do czynnej działalności dobroczynnej
Formularz zapytaniowy
Ciekawostki
  • Pieśń skomponowana przez o. Nicolasa z Madagaskaru. Jest to pieśń o powołaniu, wykonana wraz z klerykami z naszego malgaskiego seminarium.dalej 

PROKURA MISYJNA MISJONARZY OBLATÓW
ul. Ostatnia 14, 60-102 Poznań

tel.: 61 830-65-17; 830-76-31
e-mail: prokmis@oblaci.pl

  • IMG_9997
  • IMG_9995
  • IMG_9929
  • IMG_9926
  • IMG_9923
1 maja 1969 r. pierwsza grupa polskich Oblatów Maryi Niepokalanej udała się do Kamerunu Północnego, gdzie już od 1946 r. pracowali francuscy oblaci. Wtedy właśnie zakiełkowała idea pomocy polskim oblatom udającym się na misje ad gentes. Misje wymagają wiele modlitwy, ofiarowanego cierpienia, dobrych uczynków a także pomocy materialnej.
Poleć stronę
Wypełnij formularz kontaktowy
Formularz zapytaniowy
Wypełnij formularz kontaktowy
Facebook
Wersja mobilna